środa, 13 lutego 2013

Forty.

Justin's POV

Musiało być po mnie widać, że byłem wkurwiony i miałem ochotę kogoś zabić, bo Kelsey zauważyła to gdy tylko wsiadłem do samochodu.
-Wszystko okej? - spytała głosem przepełnionym troską.
Zacisnąłem szczękę, próbując opanować złość na tyle, żeby na nią nie naskoczyć. Oblizując usta, przekręciłem kluczyk w stacyjce, wyjeżdżając na drogę.
-Wszystko w porządku.
Kątem oka zauważyłem, że zaczyna się niekomfortowo wiercić, chcąc zadać kolejne pytanie, ale ugryzła się w język, nie chcąc mnie zdenerwować.
Dobra dziewczynka. Pomyślałem skręcając w kolejną ulicę. Moje żyły wypełnił jad.
Kładąc lewą dłoń na górze kierownicy, poczułem dużą chcicę. Przechyliłem się na bok i zacząłem przeszukiwać małą przegródkę w poszukiwaniu tego, czego najbardziej teraz potrzebowałem.
Chwytając paczkę papierosów, lekko udchyliłem się na siedzeniu, przesuwając wzrokiem po pudełku i drodze, żeby upewnić się, że nie spowoduję wypadku. Wyciągnąłem fajkę i zapalniczkę z kieszeni, po czym rzuciłem opakowanie na bok i odpaliłem peta.
Zaciągnąłem się i poczułem, jak moje mięśnie przestają być napięte. Cicho jęknąłem. Minęło trochę czasu, odkąd miałem okazję zapalić. Otworzyłem okno, gdy zauważyłem, że powietrze zaczęło byc pełne dymu.
Kelsey w skupieniu się we mnie wpatrywała. Przeniosła usta na jedną stronę i zmarszczyła brwi tak, że wyglądały teraz jak jedna linia. Wyglądała jakby nad czymś myślała.
Wzdychając, zjechałem na bok i zatrzymałem samochód.
-O co chodzi? - warknąłem.
Dziewczyna była zaskoczona moim wybuchem, bo szeroko otworzyła oczy.
-O nic...
-Przestań pierdolić, Kels - wymamrotałem, ponownie się zaciągając. Przez chwilę trzymałem dym w ustach, po czym go wypuściłem.
-Ja ni...
-Powiedziałem - zacząłem jeszcze raz, a mój głos był głośny i wyraźny. - Przestań pierdolić - moje oczy były ciemne.
Oblizała usta, przełykając ślinę.
-Ja... po prostu... - urwała, głośno wzdychając. - Wydajesz się...
-Po prostu to powiedz, Kelsey - syknąłem, próbując powstrzymać swojego wewnętrznego demona.
-Wydajesz się spięty, okej? Jakby coś było z tobą nie tak - powiedziała na jednym wydechu.
Zacisnąłem usta, wpatrując się przed siebie, zauważając wiele samochodów przejeżdżających obok, chmury wolno płynące po niebie, słońce zachodzące na niebie, ciemność coraz bardziej się do nas zbliżającą.
Napięcie wzrosło, gdy zacząłem sobie przypomniać wydarzenia sprzed kilkunastu minut.
-Już niedługo twoja dziewczyna będzie krzyczała moje imię, prosząc o więcej - szepnął mi do ucha z kpiną w głosie.
Moje ręce automatycznie zwinęły się w pięści. Chwilę później zacisnąłem je na jego koszulce, przyciskając go do ściany.
-Na twoim miejscu uważałbym na słowa - warknąłem, trzymając twarz centymerty od jego.
Jason cicho się zaśmiał.
-Twoje groźby nic dla mnie nie znaczą, Bieber.
-A powinny - syknąłem. - To znaczy, jeśli chcesz być żywy - uśmiechnąłem się. - Chyba cię nie zrozumeiliśmy, McCann. Nie boję się wysadzić twojej głowy tu i teraz.
-Nie zrobiłbyś tego.
Podniosłem brew.
-Chcesz się założyć?
Jason nic nie mówił, wpatrując się we mnie.
-Jeśli jeszcze raz się do niej zbliżysz albo położysz na niej swoje brudne ręce, upewnię się, że twoje śmierć będzie wolna i bolesna, a gdy skończę, nie zostawię po sobie żadnych śladów - zakpiłem. - Nie, żebyś miał po co żyć - przechyliłem głowę na bok, wiedząc, że trafiam w czuły punkt. - To znaczy, twoi rodzice i brat nie żyją, prawda? - uśmiechnąłem się, gdy nic nie powiedział. - Co? Kot odgryzł ci język, McCann? Czyżbym trafił w czuły punkt? - uśmiechnąłem się złośliwie.
Jason zacisnął szczękę i popatrzył na mnie z mordem w oczach. Użył całej siły, żeby mnie odepchnąć. Lekko się zachwiałem, ale szybko znów stanąłem prosto.
-Jeśli ktoś tu kogoś nie zrozumiał, to raczej ty mnie - krzyknął.
-Nie boję się ciebie - warknąłem.
-A powinieneś - uśmiechnął się łobuzersko. - Bo wiesz, nie mam oporów przed wysadzeniem twojej dziewczyny w kawałeczki.
Zamarłem, świdrując go wzrokiem.
-Pamiętasz stare, dobre czasy, gdy byliśmy blisko? - Jason wciąż mnie prowokował.
-Nigdy się nie przyjaźniliśmy - warknąłem.
-Dlaczego? Oh, pamiętam... - klasnął w dłonie, udając zaskoczonego. - Bo twoja rodzina wyrzekła się twojej żałosnej dupy? Koleś - potrząsnął głową. - Sądziłem, że już ci przeszło.
Zacisnąłem szczękę.
-Zamknij się! - krzyknałęm.
-Co? Czyżbym trafił w czuły punkt? - powtórzył moje własne słowa. - A może to nie twoja rodzina jest problemem... - urwał. - Czy może chodzić o to, że to przeze mnie twoja bezcenna siostrzyczka, Jazzy, umarła?
Wtedy poczułem, jakby cały świat się zatrzymał, zostawiając tylko mnie i Jasona. Zacząłem czuć wszystkie możliwe uczucia na raz, a moje policzki zrobiły się czerwone ze złości, gdy chłopak przypomniał mi dzień, który tak bardzo chciałem zapomnieć.
-Zamknij się! - krzyknąłem jeszcze raz, czując jak robi mi się gorąco.
-Co? - Jason podniósł ręce w górę. - Nie możesz pogodzić się z przeszłością, Bieber? - zawołał, a jego głos rozniósł się echem po pokoju. - Jakie to uczucie?
-Pierdol się - warknąłem i wymierzyłem pięść w jego twarz, po czym popchnąłem go na ścianę i ponownie uderzyłem. - Wcześniej ci odpuściłem, McCann - szepnąłem. - Ale teraz? - zazgrzytałem zębami.- Moja cierpliwość się kończy i mam niezwykłą ochotę cię zabić.
-Nie odważyłbyś się - syknął. - Nie bałem się zabić Jazzy, a teraz zdecydowanie nie boję się zabić też twojej bezcennej dziewczyny - zakpił.
-Dotknij Kelsey, a osobiście cię potnę i nakarmię tobą psy - syknąłem, upewniając się, że usłyszał każde słowo wyraźnie. - Rozumiemy się?
Jason odepchnął się, a na jego twarzy malowała się wściekłość.
-Pamiętaj Bieber, nie mam oporów przed odrobiną rywalizacji.
-To nie Las Vegas, kolego - uśmiechnąłem się łobuzersko. - To ja rządzę w tym mieście.
-Nie na długo.
-Jeszcze się przekonami - podszedłem do drzwi. - Oh, i McCann? - odwróciłem głowę, żeby na niego spojrzeć. - Jeszcze raz wspomnisz o Jazzy i zobaczysz część mnie, z którą jeszcze nie miałeś styczności. Mogę ci to obiecać.
Kelsey złączyła nasze dłonie, przywracając mnie do rzeczywistości. Westchnąłem.
-Masz rację - wymamrotałem.
Spojrzała na mnie z szeroko otwartymi oczami.
-Mam?
Przytaknąłem, oblizując swoje suche usta.
-Coś jest ze mną nie tak - spojrzałem na nią. - Ale nie musisz się niczym martwić, okej? - moja twarz złagodniała. Delikatnie pogłaskałem ją po policzku. - Zajmę się tym.

Kelsey's POV

-Nie masz się czym martwić - szepnął Justin, sprawiając wrażenie, że jeśli powiedziałby to głośniej, coś by we mnie pękło.
Pokiwałam głową, lekko się uśmiechając.
-Okej.
Justin przełknął ślinę, oblizując usta, po czym wjechał spowrotem na drogę, kierując się do mojego domu.
Wiedziałam, że to nie wszystko i gryzło go coś jeszcze, ale stwierdziłam, że nie powinnam się już odzywać. Niektóre rzeczy to nie moja sprawa.
Nie minęło dużo czasu, gdy Justin skręcił w moją ulicę i zatrzymał się kilka domów od mojego.
Odpinając swój pas, odwróciłam się w jego stronę.
-Dziękuję - uśmiechnęłam się.
Justin pokiwał głową, wpatrując się w drogę przed sobą.
-Nie ma za co - wymamrotał.
Zacisnęłam usta, nie wiedząc czy powinnam coś powiedzieć czy wyjść.
Zauważając moją niepewność, Justin z powagą spojrzał mi w oczy.
-Kocham cię, wiesz o tym... prawda? - spytał.
Zmarszczyłam brwi.
-Tak i też się kocham - popatrzyłam na niego ze smutkiem, czując jak zaciska mi się żołądek.
-Chodź tu - kiwnął głową.
Przygryzłam wargę, po czym się do niego zbliżyłam.
Kładąc mi dłoń na policzku, lekko się pochylił, łącząc nasze usta.
Westchnęłam, pogłębiając pocałunek, również kładąc mu rękę na poliku.
Chwytając mnie za biodra, lekko popchnął tak, że oparłam się o drzwi.
Jęknęłam, mierzwiąc mu włosy.
Odsuwając się, zanim doszłoby do czegoś więcej, Justin oblizał usta, rozkoszując się smakiem.
-Do zobaczenia jutro.
Pokiwałam głową, po raz ostatni go całując, po czym wyszłam z samochodu. Zamknęłam za sobą drzwi, po czym mu pomachałam i odeszłam.
Chłopak poczekał aż dojdę do domu, a następnie odjechał.
-Mamo! Tato! Jestem w domu! - krzyknęłam, zdejmując buty.
Weszłam do salonu, gdzie spodziewałam się zastać ich oglądających telewizję, ale zamiast tego stali tam z rękami skrzyżowanymi na piersi i złością wymalowaną na twarzy. Tuż na nimi siedział zaskakujący gość.
-Carly? - spytałam, zszokowana.
Przyłapana.

Justin's POV

-Musi odejść.
Kiedy odwiozłem Kelsey, spotkałem Bruce'a, żeby porozmawiać o Jasonie.
-Kurwa, Bieber, starczy tego gówna z McCannem. Potrzebujemy go do bomb... - zaczął, ale mu przerwałem.
-Zapomnij o tych pierdolonych bombach! - warknąłem.
Spojrzał na mnie, zaskoczony moim wybuchem.
-Nie obchodzą mnie. Chcę sie go jedynie szybko pozbyć.
-Nie możemy go po prostu zabić, Bieber. To tak nie działa.
-Zabijamy naszych wrogów, prawda? Tych, którzy grożą ludziom, którcyh kochamy? - czekałem, a Bruce jedynie się we mnie wpatrywał. - Mam rację? - warknąłem.
Bruce westchnął, przytakując.
-Tak, tak, ale cholera, Justin! Nie możemy go po prostu zabić!
-Wydaje mi się, że możemy - syknąłem.
-Nie, nie możemy - pokręcił głową. - Policja będzie wszędzie, chcąc się powiedzieć jak zginął znany Jason McCann. To zbyt ryzykowne, nie możemy.
-Zabiłem Parkera i nie było żadnych problemów....
-Chyba zapomniałeś, że twoja szanowna dziewczyna była świadkiem - zakpił.
Zazgrzytałem zębami.
-Wiesz co? - spojrzałem na niego, a z moich oczu cisnęły błyskawice. - Zapomnij o sobie. Sam to zrobię. To nic, czego już nie robiłem.
-Nie możesz zabić go sam, Bieber - syknął Bruce. - Przestań myśleć dupą, a zacznij mózgiem.
-Właśnie to robię i mój mózg karze mi zabić ten kawałek gówna - powiedziałem przez zaciśnięte zęby.
-Słuchaj Bieber, wiem, że troszczysz się o swoją dziewczynę, ale to nie jest tego warte. Żadna dziewczyna nie jest - powiedział.
-Nie mów tak o niej.
-Ja tylko mówię. Kurewsko dużo ryzykujesz.
-Nie robię tego tylko dla Kelsey, Bruce. Robię to dla siebie. Robię to dla świętego spokoju - urwałem, oblizując usta. - Robię to dla Jazzy.
Bruce zamarł, słysząc jej imię. Chwilę nad tym myśląc, wypuścił krótki, roztrzęsiony oddech.
-Dawno o niej nie wspominałeś... - wymamrotał.
-Ta, cóż, nie myślałem o niej, dopóki Jason mi o wszystkim nie przypomniał, grożąc, że zrobi to samo z Kelsey.
-Kurwa - warknął, mierzwiąc swoje włosy.
-Dokładnie - mruknąłem. - Właśnie ty wiesz najlepiej dlaczego muszę to zrobić.
-Wiem, zaufaj mi, masz rację, ale... - ponownie pokręcił głową. - Jazzy nie chciałaby, żebyś ryzykował w ten sposób życie.
-Nie wiesz co chciałaby Jazzy i ja też nie. Jest martwa, pamiętasz? Nie jest tu i nie może wyrazić swojego zdania. Właśnie dlatego muszę to zrobić.
-Mogłeś załatwić to dawno temu, ale się powstrzymałeś.
-Bo wiedziałem, że jeśli bym to zrobił, a Jazzy by wciąż żyła, to by mnie za to znienawidziła.
-Więc czemu chcesz zrobić to teraz? - spytał.
-Ponieważ - urwałem. - Jazzy zawsze powtarzała, że gdy znajdę tą jedyną, mam nigdy i bez względu na wszystko nie pozwolić jej odejść i teraz Kelsey jest tą jedyną i nie mam zamiaru pozwolić Jasonowi czy komukolwiek innemu naruszyć jej bezpieczeństwa.
Bruce wpatrywał się we mnie, nie wiedząc co powiedzieć.
Wiedział, że miałem rację, ale nie chciał tego przyznać.
Posyłając mu ostatnie spojrzenie mówiące, że zamierzam to zrobić, wyszedłem z pokoju. Jeszcze zanim to zrobiłem usłyszałem jego wiązankę przekleństw i kilkukrotne uderzenie w ścianę.

~~~
here comes the drama, bitches. 

198 komentarzy:

  1. Zaczyna mnie przerażać to, w jakim towarzystwie obraca się Justin. Oby Kelsey nic się nie stało. Nie no, co ja gadam. Nic się jej nie stanie, w końcu Danger ją kocha i pilnuje. A ten Jason... Zabić chuja! :s

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hee tak właśnie xd

      Usuń
    2. hahah ;DD

      Usuń
    3. OOO TAKKK! ! ! ;d

      Usuń
    4. Zabic gnoja!!!

      Usuń
    5. TAK!!!!!!!!! Zabić Jasona!!!!!!

      Usuń
    6. nie wiem czemu, ale ja nie chcę żeby go zabić, w końcu to Justin XD jakoś nie mogę go sobie inaczej wyobrazić :/

      Usuń
  2. PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, PIĘKNY, *_____________* Ciekawe co będzie z Kelsey ! : O

    OdpowiedzUsuń
  3. JASON SPIERDALAJ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potwierdzam ale robi się ciekawie :3

      Usuń
  4. MYŚLAŁAM, ŻE TO DŁUŻSZE BĘDZIE A TU NAGLE KONIEC. AWWWWWWWWWWW, NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ NASTĘPNEGO ! *O*

    OdpowiedzUsuń
  5. KOCHAM TO *-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Boze. To jest zajebiste. Kocham to. Gdy to czytam czuje się jak bym była w jej ciele. Ten blog daje sens mojemu dniu. dziękuję ci, że piszesz codziennie.
    ps. Zapraszam do siebie http://i-dont-need-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie no świetny rozdział ;D
    czekam na kolejny ;3

    OdpowiedzUsuń
  8. końcówka.... świetna. aż mi się łzy zakręciły.. "Jazzy zawsze powtarzała, że gdy znajdę tą jedyną, mam nigdy i bez względu na wszystko nie pozwolić jej odejść i teraz Kelsey jest tą jedyną i nie mam zamiaru pozwolić Jasonowi czy komukolwiek innemu naruszyć jej bezpieczeństwa" ♥♥♥

    czekam na następny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jbguersbgusribguyergusebigd *______*
    Lubię takiego groźnego Justina.:D (ale tylko w opowiadaniu) xd
    ja chce nn! mam nadzieję że Kelsey nic się nie stanie :)


    @Michaelowaxe

    OdpowiedzUsuń
  10. Omg cały czas jest napięcie, jest moc hahaha ;) Mało jelsey ale jakoś przeżyję, wgl. to nie mogę się doczekać tej rozmowy z rodzicami czy oznacza kłopoty ale sądząc po tym że była tam Carly coś czuję że nie będzie dobrze. Czekam na kolejne ♥ @bieber69jerry

    OdpowiedzUsuń
  11. DAJESZ NASTEPNY KOCHANA! Dziekuje ze to tlumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  12. kocham Cię, za to! Mogę wiedzieć skąd tak dobrze znasz angielski? :) + mogłabyś informować mnie na tt o nowych rozdziałach? iLoveZaynxMalik

    OdpowiedzUsuń
  13. O kurwa ;3 rycze... To.. o Jazzy.. i.. eh... Kurde..!

    OdpowiedzUsuń
  14. Boże, prawie się popłakałam. Boję się o Justina i o Kelsey, mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze :) Czekam na kolejny :) @moreofyou_baby

    OdpowiedzUsuń
  15. jason jest taki hjfdhjfdjhfsdhjfdshjsfd <3
    uwielbiam tego bohatera.

    OdpowiedzUsuń
  16. Japierdole ja rycze.... Mysle ze Carly ich wydala. Dlaczego taki krotki??
    @justysia20003

    OdpowiedzUsuń
  17. Boże!!!!!!! Boski !!!!! Świetny!!!! Cudowny !!! Czekam na nn!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. nie będzie Jelsy anymore ? jesteśmy w dupie

    OdpowiedzUsuń
  19. cuuudowny rozdzial xx dzieki ze tlumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak zawsze świetnie!! *___* KOCHAM TOO! <33333 I Ciebie też! :*

    OdpowiedzUsuń
  21. FGBDFUYGBDFHBSUIG *_____& KURDE ALE KUREWSKO ZAJEBISTY <3 KOCHAM . POTRZEBUJĘ NN . TU I TERAZ . PROSIMYY. PRZETŁUMACZ JESZCZE DZISIAJ. BŁAGAM NA KOLANACH. BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . CHCE ZOBACZYĆ CZY ZABIJE TEGO IDIOTE I CO BĘDZIE Z RODZICAMI KELS . BŁAGAM. PRZETŁUMAVCZ TO DZISIAJ <3 BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM . BŁAGAM .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez twoje 'BŁAGAM' mózg wyruchany. .______________________________.

      Usuń
    2. NO BA XD PROBLEM BEJBE?

      Usuń
  22. No i widzę robi się gorąca atmosfera...jestem za pomysłem Justina XD Pozbyć się farflocla XD Czekam na newsa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne określenie ;)))))))))) " farfocel " hahaha!! :))))) AHAHAHAHA!!!:)))))) jebłam !. Hahaha!!!!!!!! " farfocel "!!!! AAAHHAHAAAHAHAAA!!!:))))) jo cież pierdziele!!! Hahaha!!! :))))) jebłom i nie wstanem!!! Hahaha!!! " farfocel " hahaha!! ;))))) *-*

      Usuń
  23. ZAJEBISTE! CHCĘ KOLEJNY, CIEKAWE CO ZROBIĄ KELSEY... KOCHAM TO TŁUMCZENIE! *.*

    OdpowiedzUsuń
  24. to jest piękne. brakuje mi słów ok :c @mykidrauhllswag

    OdpowiedzUsuń
  25. jejku, rozdział naprawdę jest wspaniały.. ten wątek o Jazzy.. aż same łzy się cisną do oczu. czekam na jutro <3 / @ForeverBelieb12

    OdpowiedzUsuń
  26. No kurwa! Czemu te rozdziały zawsze mijają tak szybko?! A ta Carly suka ich wydała, dziwka. Nie dziwię się, że Danger jej nie lubi... -.-

    OdpowiedzUsuń
  27. BOŻE JAKIE CUDOOO * ____ *
    Z RESZTĄ TAK JAK KAŻDY INNY ROZDZIAŁ . : D
    KOCHAM TO , KOCHAM DANGER ' A , KOCHAM JELSEY . ! < 3 A JASON TA CIPA NIECH ZGINIE MARNIE . X DD AHH , JA I TE MOJE EMOCJE . : D
    NIE MOGĘ SIĘ JUŻ DOCZEKAĆ KOLEJNEGO . : **

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taa ty i te twoje emocje... :D

      Usuń
  28. KOCHAM KOCHAM KOCHAM !!! Matkoo, Kelsey znowu będzie uziemiona. Czuję to -.- POWINNA JUŻ DAWNO ŻYĆ WŁASNYM ŻYCIEM I PIERDOLIĆ RODZICÓW ... ;/ Czekam na NN ;*

    OdpowiedzUsuń
  29. O matko *.* kolejny ! @Very_long_jerry

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziekuje ze tlumaczysz <3 jestes kochana rozdzial jak zwykle genialny Danger jest taki ohh...bardzo kocha Kels aww....jest taki kochany czekam az akcja jeszcze bardziej sie rozkreci :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie mam słów by wyrazić co czuję! Danger jest tak niesamowitą postacią a to wszystko jest takie wspaniałe!
    Dziękuję, że tłumaczysz! <3

    OdpowiedzUsuń
  32. dlaczego taki krótki ? -.- Kelsey będzie uziemiona, czuję to.

    OdpowiedzUsuń
  33. HOW SWEET?! *.*
    #muchlove M.

    OdpowiedzUsuń
  34. ojeju, ale przypał z tą Carly! O,o nie mogę się doczekać nn :)) <3
    @luuvswaggie

    OdpowiedzUsuń
  35. dkdkdxhdjgcdhbxgk CZEKAM NA NASTĘPNY <3

    OdpowiedzUsuń
  36. rehsjhgfdrhegrfed OMG. TO. BYŁO. CUDNE. kocham. czekam na nexta.

    OdpowiedzUsuń
  37. Nastepny musi byc dluzszy !! A jezeli bedzie krotki to polacz dwa :-) Dzieki ze tlumaczysz:-) Love it!!

    OdpowiedzUsuń
  38. gfgddvcdfcdsfdsff *_*

    OdpowiedzUsuń
  39. Na prawdę podziwiam Cię, że chcesz poświęcać nam swój czas i tłumaczyć KAŻDY rozdział. Doceniam to :)
    A co do rozdziału to asdfghjkl; *o* Szkoda tylko, że taki krótki :C
    Od zaledwie 3 dni czytam Danger'a i śmiało mogę powiedzieć, że już jestem uzależniona.

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny rozdział. Poza tym kocham Cię dziewczyno za to, że tłumaczysz dla nas Dangerators to zajebiste opowiadanie. Jesteś wielka dziewczyno, jestem twoją fanką <3 Love you : *

    OdpowiedzUsuń
  41. Zajebisteeeeee *.* Bardzoooo sie cieszeee, ze codziennie dodajesz nn <3 Oby tak dalej! ; ** Szkoda mi Jazzy ;c Mam nadzieje, ze Kels nie oberwie za bardzo i wgl jakos sie wyplacze xd . Niecierpliwie czekam ; **

    OdpowiedzUsuń
  42. Umm, mam prośbę.. Jak już dodajesz rozdziały to mogłabyś dodawać po 2-3 na raz ?
    Oczywiście doceniam twoje chęci, że w ogóle chce ci się tłumaczyć i poświęcać swój osobisty czas. Tylko po prostu w takim tempie jak dziewczyna pisze oryginał Danger'a z porównaniem do tempa dodawania tłumaczeń rozdziałów czekamy wieczność, a na oryginale laska jest ponad 20 rozdziałów do przodu i aż człowieka ciekawość zżera żeby wiedzieć co się wydarzy dalej. Taka ludzka natura. No, więc bardzo cię proszę dodawaj po parę rozdziałów jakbyś dała radę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tego anonimka nie popieram.
      wolę jeden rozdział co 2-3 dni niż 2-3 rozdziały co miesiąc :))
      Miłego dnia <3

      Usuń
    2. A kto powiedział, że na miesiąc ? Miałam na myśli dodawanie 2-3 rozdziałów właśnie co 2-3 dni :)

      Usuń
    3. Sama sobie tłumacz takie długie rozdziały.
      Myślisz,że ona nie ma nic wiecej do roboty tylko siedzieć i tłumaczy po 3 rozdziały?

      Usuń
    4. Napisałam 'jakby mogła. Jeżeli nie chce jej się aż tyle tłumaczyć to nie musi, mi BARDZO na tym nie zależy, bo sama też bym dała radę sobie przetłumaczyć, ale nie tak dokładnie. Po za tym grzecznie się ZAPYTAŁAM a nie nakazałam jej aż tyle tłumaczyć, więc morda i skończ sie pluć :)

      Usuń
    5. Hejtujesz z anonima. Jesteś taka odważna. To było nie miłe co napisałaś na końcu. Pozdro xd

      Usuń
    6. Gdzie widzisz hejty ? :) Przezwałam ją gdzieś ?
      Chuj mnie to obchodzi czy to było miłe czy nie było i nie mam zamiaru sie tym przejmować.
      Nie pozdrawiam (;

      Usuń
    7. jak masz jakieś dziwne komentarze, na temat tłumaczenia, czy też komentarzy dziewczyn powyżej to lepiej ugryź się w język i nic nie pisz. I zgadzam się z Pauliną, że to było chamskie, no bo wiesz zwroty "morda" i "skończ się pluć" to jak do psa, a ona jest człowiekiem. Tak to możesz mówić do ludzi których znasz. więc lepiej skończ, jeżeli taka mądra jesteś.
      M.

      Usuń
    8. Przestańcie dziewczyny, proszę :( Jestescie ok. Nie macie sie po co kłócić :)

      Usuń
  43. Jeny O__________________________________________________O
    Czkam na kolejny <3 /@ZostawcieMnie

    OdpowiedzUsuń
  44. ZAJEBISTY *o* Dobrze że Justin się opanował na czas ♥ Kocham Cie ;*****

    OdpowiedzUsuń
  45. NAJLEPSZY BLOG NA ŚWIECIE!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  46. FHDAHDFAGHDAGSDASDGAGSDAGDA czekam na nowy nn ♥

    OdpowiedzUsuń
  47. genialny *__________*

    OdpowiedzUsuń
  48. ups... Kelsey przyłapana? wyczuwam kłopoty ;/

    Jason? zaczynam się go bać... ; ooo a Justin nareszcie opanowuje swoje emocje w towarzystwie Kels ♥

    kooocham! ;* | @saaalvame

    OdpowiedzUsuń
  49. Aajajajaj..Cudowny <3 Jak kazdy .. Dzieeekuje za o ze tlumaczysz <33 Jeszcze tak cudownie <33

    OdpowiedzUsuń
  50. wooow genialne ! przeczytałam całość .. dzisiaj w nocy.. musiałam wszystko przeczytać, tak mnie wciągło ;d a już godzina 6;30 ... masakra.. ale było wartio się poświęcić ;*
    informujesz może o nn ?
    z góry dziękuje :)
    @magda_nivanne

    OdpowiedzUsuń
  51. ILE JEST TYCH ROZDZIAŁÓW ? XD

    OdpowiedzUsuń
  52. s/acmlkvhal/DVJKA;ofnfva;vnfuvaofe JA CHCĘ 41 ROZDZIAŁ ! <3

    OdpowiedzUsuń
  53. żesz w mordę, to jest zajebiste *_* fajnie, że to tłumaczysz *_*
    jestem ciekawa historii rodziny Justina *_* no i Carly... pewnie powie rodzicom Kels, kto jest jej chłopakiem no i wgl.

    możesz informować mnie o nn? mój twitter: @xkedippex

    OdpowiedzUsuń
  54. noosz kurwa *.* ten Jonson mnie denerwujeee .!
    Cudowny czeekam na nn . <3 *_*

    OdpowiedzUsuń
  55. asdfghjhgfdfghj, KOCHAM TO *__*
    Jason mnie wkurwia i wgl. bym mu przyjebał. -.-
    Idiota jeden.
    czekam na następnego <3

    OdpowiedzUsuń
  56. aygjusfitvyn6sy7jy;jsujsjresfduyioedfugtdejsodfiugy7hjtsjdfjserdtyugjhoinhvgftcdrxseawzrxdtcughijnomkjnohivgftcdrxsertcfmyvgubhinjmkonjhbvgctrfdcfhyvgubinjmkjnbhvcxctfvygbuhnijmknjhbvgcfrxderctvghbnjhbvgfcdxerfcvghbnjvgvvaygjusfitvyn6sy7jy;jsujsjresfduyioedfugtdejsodfiugy7hjtsjdfjserdtyugjhoinhvgftcdrxseawzrxdtcughijnomkjnohivgftcdrxsertcfmyvgubhinjmkonjhbvgctrfdcfhyvgubinjmkjnbhvcxctfvygbuhnijmknjhbvgcfrxderctvghbnjhbvgfcdxerfcvghbnjvgvvaygjusfitvyn6sy7jy;jsujsjresfduyioedfugtdejsodfiugy7hjtsjdfjserdtyugjhoinhvgftcdrxseawzrxdtcughijnomkjnohivgftcdrxsertcfmyvgubhinjmkonjhbvgctrfdcfhyvgubinjmkjnbhvcxctfvygbuhnijmknjhbvgcfrxderctvghbnjhbvgfcdxerfcvghbnjvgvvaygjusfitvyn6sy7jy;jsujsjresfduyioedfugtdejsodfiugy7hjtsjdfjserdtyugjhoinhvgftcdrxseawzrxdtcughijnomkjnohivgftcdrxsertcfmyvgubhinjmkonjhbvgctrfdcfhyvgubinjmkjnbhvcxctfvygbuhnijmknjhbvgcfrxderctvghbnjhbvgfcdxerfcvghbnjvgvvaygjusfitvyn6sy7jy;jsujsjresfduyioedfugtdejsodfiugy7hjtsjdfjserdtyugjhoinhvgftcdrxseawzrxdtcughijnomkjnohivgftcdrxsertcfmyvgubhinjmkonjhbvgctrfdcfhyvgubinjmkjnbhvcxctfvygbuhnijmknjhbvgcfrxderctvghbnjhbvgfcdxerfcvghbnjvgvvaygjusfitvyn6sy7jy;jsujsjresfduyioedfugtdejsodfiugy7hjtsjdfjserdtyugjhoinhvgftcdrxseawzrxdtcughijnomkjnohivgftcdrxsertcfmyvgubhinjmkonjhbvgctrfdcfhyvgubinjmkjnbhvcxctfvygbuhnijmknjhbvgcfrxderctvghbnjhbvgfcdxerfcvghbnjvgvv
    KOCHAM CIE ZA TO TŁUMACZENIE, NOSZ KURWA SŁÓW NIE MAM ! ♥ PO PROSTU DZIĘKUJĘ CI ŻE TO TŁUMACZYSZ. WIEM, PISAŁO CI TO JUŻ 874514746146974614697461 OSÓB A DO TEGO JESZCZE JA, JEST TO OKLEPANE I BANALNE ALE PO PROSTU KAŻDY ZA TO CIĘ KOCHA I CHCE CI TO POWIEDZIEĆ (CZYTAJ NAPISAĆ HEHS), POZA TYM GDYBY NIE TY, TO PO ANGIELSKU PEWNIE MAŁO KTO BY CZYTAŁ :) TAK WIĘC I JA BARDZO DZIĘKUJĘ, KOCHAM CIE JESZCZE RAZ!

    MOŻESZ MNIE POWIADAMIAĆ? @puffsoon :)) ♥

    OdpowiedzUsuń
  57. Mam pytanie. Będziesz też tłumaczyć Danger's back?

    OdpowiedzUsuń
  58. Wczoraj postanowiłam że zacznę czytać to opowiadanie.... Oczywiście się uzależniłam i przeczytałam 39 rozdziałów w 4,5 godz. XD Nawet potem pobiłam się z siostrą że cały dzień siedze na kompie ale warto było XD Najchętniej to bym chciała żebyś dodawał z 5 rozdziałów dziennie XD Ale i tak jestem ci wdzięczna że nam to tłumaczysz <3

    OdpowiedzUsuń
  59. ZABIĆ TEGP SKURWYSYNA. !NIE WIEDZIALAM ZE JAZZY NIE ZYJE I ZE JEGO RODZINA SIE GO WYRZEKLA ;( NO COZ ALE CHCE NASTEPNY DZIS !!!! DZIEKUJE DZIEKUJE DZIEKUJE ZE TLUMACZYSŹ !!!

    OdpowiedzUsuń
  60. o kurwa, chujowo ._. ale dawaj dalej 41 *___* i w końcu Jelsey Moments mrr xd @69with_you joł

    OdpowiedzUsuń
  61. JA PIERDOLE KOCHAM TO *-*

    OdpowiedzUsuń
  62. to jest bndufegfycfbdjcnbaiodhuwfs *.* dziękuję , że to tłumaczysz . ;) i jakbyś mogła informować mnie o nowym rozdziale to jest mój twitter @luiza123123

    OdpowiedzUsuń
  63. KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM KOCHAM
    Dziękuję ci że tłumaczysz to opowiadanie. Każdy rozdział jest GENIALNY. Jason mnie denerwuje !! Ciekawe co będzie z Kelsey. Czekam na nn:D

    OdpowiedzUsuń
  64. przechodzisz sama siebie <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  65. prosze cie tylko aby sie justin tak z nia nie klocil ;/ <333 Kocham cie :)

    OdpowiedzUsuń
  66. podaj link bloga z jakiego to prowadzisz .

    OdpowiedzUsuń
  67. Kelsey jest tą jedyną: Aww. ♥
    Czekam na nn ;**

    OdpowiedzUsuń
  68. Wgl czy Kelsey jest wzięta z jakiegoś filmu w. realu ? Jest jakomś aktorką ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *jakąś
      tak, to aktorka Lily Collins

      Usuń
    2. I ona wie ze w Amerycie jest prowadzone opowiadanie o niej i Jusie ? *0*

      Usuń
  69. Czy tylko ja uważam że Jason jest okej? Ja akurat lubię taki charakter...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też brdzo go polubiłam. No nie hejtujcie mnie, ale tak jakoś on mnie kręci...

      Usuń
    2. Jprdl. Ciekawa jestem jak. wygląda .... . Ale Danger pobija go zapewne swoja meskoscią , brutalnością i po prostu urodą w 100 % ! Taki z niego seksowny brutal że ja nie mogę ! #ZgonForever Kocham to jak jest wkurwiony <3

      Usuń
    3. Jeśli mogę wyrazić swoją opinię to moim zdaniem Danger wgl nie pasuję do Justina Biebera. Ale Danger jest taki pociągający! ;D Ale mógłby lepiej traktować Kelsey ;/

      Usuń
    4. I taki sexy ;D

      Usuń
  70. boski. cieszę się, że justin się jakoś opanował i na nią tak bardzo nie naskoczył. jestem z niego dumna <3 i dobrze, że chce zabić jasona. + liczę na więcej jelsey w następnym rozdziale <3 czekam na następny.

    OdpowiedzUsuń
  71. Jejku, jejku, jejku, I LOV IT.

    OdpowiedzUsuń
  72. ankjxnskaas ale Danger jest kochany <33333 omg chce zaryzykować dla Kels, coś pięknego. *-* co do Kelsey to mam nadzieję że i tym razem coś wymyśli i rodzice jej nie dadzą niewiadomo jakiej kary C: @beadlesbabyyy

    OdpowiedzUsuń
  73. Kieeeedy nn? :D Dzis walentynkiiiii . Błaaaagam dodaj dzis nn :***

    OdpowiedzUsuń
  74. O jeżu KOcham to czytać ;))

    Haaha mam nadzieje ze będzie szczęśliwe zakończenie <3

    OdpowiedzUsuń
  75. Będzie coś dzisiaj? Może z okazji walentynek... :)

    OdpowiedzUsuń
  76. GENIALNE! :D Kocham to <3 omomomo no to się teraz zacznie.. biedna Kelsey znowu kłopoty.. i DANGER:D

    OdpowiedzUsuń
  77. Nie śpię, bo czekam na nowy rozdział. :D
    @EmelyPoland

    OdpowiedzUsuń
  78. Jason jest okej, znaczy moze nie do konca ale przez niego bedzie sie cos dziac. Drama to drama ale jest fajna.

    OdpowiedzUsuń
  79. aw.. <3 a ja zamiast się uczyś histy czytam danger'a-.- no akle coż... świetny jest <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  80. Kurwa kocham to ! <3
    Czekam na nn ;*

    OdpowiedzUsuń
  81. *.* UMARŁAM *.* <3 KOOOOCHAM CIĘ ! czekam na nn <3

    OdpowiedzUsuń
  82. *_* AWWWWWW <3 KOCHAM CIĘ! :D Czeka na nn! ;)

    OdpowiedzUsuń
  83. Justn go zabije, jestem tego pewna. Nie mogę się już doczekać.
    Mam nadzieję, że napiszesz mi o kolejnym rozdziale na twitterze

    OdpowiedzUsuń
  84. ale to jest zajebiste , a ten jason to jakś chuj

    OdpowiedzUsuń
  85. kiedy będzie nn bo już się nie mogę doczekać ?

    OdpowiedzUsuń
  86. to jest assdfghjkl *.*.
    poda ktoś może twittera dziewczyny, która tłumaczy nam to?? :D.

    OdpowiedzUsuń
  87. djehydjejdbywbjcjr czemu to musi być takie zajebiste *.*

    OdpowiedzUsuń
  88. moje odczucia po przeczytaniu fajhfadsjhgadskfasydfiuog *-*

    OdpowiedzUsuń
  89. Wow ♥
    Podchodziłam do Dangera kilkukrotnie, ale za każdym razem nie potrafiłam przebrnąć pierwszego rozdziału jakoś mi nie przypadł do gustu, ale wczoraj jakoś ok. 20 zabrałam się za to tłumaczenie i jestem bezapelacyjnie zakochana ♥
    To opowiadanie jest po prostu niesamowite, ma w sobie magię ♥
    A co do tego rozdziału to świetny, choć 39 był lepszy bo był fajny moment między Dangerem i Kelsy :D W tym chyba najlepsze było przyjście do domy Kelsy ;) Ta dziewczyna ma talent do pakowania się w kłopoty :D Kocham ją :)
    Mam prośbę mogła byś mnie informować o nowych rozdziałach na tt @TeleDul

    OdpowiedzUsuń
  90. Te opowiadanie jest normalnie niesamowite! Osobiście to nie lubię czytać ale to mnie wciągnęło. Przygody Dangera i Kelsy są nie do przebicia! Przeczytałam wszystkie 40 "rozdziałów" w nie całe 2 dni, o oczywiście nie mogę się doczekać następnych więc chciała bym prosić... Czy mogłabyś codziennie tłumaczyć? <3 Co prawda umiem Angielski i to dość dobrze ale to nie to samo co po polsku ;D

    Gorąco pozdrawiam i jesteś normalnie niesamowita ! ;D ;*

    OdpowiedzUsuń
  91. Przeczytalam wszystkie rozdzialy w 1 dzien kocham <3 poprostu kocham<3 ...mogla bys mnie informowac na tt @paulinauwijala ..wielkie dzieki :))

    OdpowiedzUsuń
  92. Cały czas odświeżam, z nadzieją że pojawi się następny nn *-* ♥ KOCHAM CIĘ ♥ asklasdghjksdfghj

    OdpowiedzUsuń
  93. Kiedy dodasz nastepny *-*?

    OdpowiedzUsuń
  94. NASTEPNY BEDZIE W NIEDZIELE :C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku już się nie mogę doczekać ! *.*

      Usuń
    2. bo ma problem z netem.

      Usuń
  95. Niesamowity po prostu wczułam się w to opowiadanie jak cholera. Przeczytałam wszystkie rozdziały w jakieś 12 godzin ale się opłacało. Już nie mogę się doczekać następnego. ♡ @_Official_

    OdpowiedzUsuń
  96. O RANY. Dobrze, niech zabiją tego Jasonaaa. świetny rozdział < 33

    OdpowiedzUsuń
  97. Z przykrością informuje że ZGON BO DANGER ! *0* <3

    OdpowiedzUsuń
  98. Ostatnio nadrobiłam cale opowiadanie, które strasznie mnie wciągnęło, choć w zasadzie nie ma w sobie nic, co w pełni odróżniałoby go od innych, popularnych opowiadań o niczym. Fabuła jest bardzo wciągająca, ale chyba tylko tyle można wyróżnić z całej treści. Nie ma w niej emocji, smutku, wściekłości, miłości, czy zazdrości, są tylko słowa, które naprawdę cholernie wciągają. Tak czy owak, informuj mnie o nowościach jeśli możesz @everyonelovekar. [ be-my-hope]

    OdpowiedzUsuń
  99. Kiedy podasz nastepny?;))

    OdpowiedzUsuń
  100. OMG ! jakie to boskie <3
    czekam na nowy :3

    OdpowiedzUsuń
  101. Byłabym wdieczna gdybyś informowała mnie o nowych wpisach na twitterze: @sandra_wisniews Zaczęłam czytać od wczoraj i jestem pod wrażeniem myślałam ze dłużej poczytam :( ale cóż. CZEKAM NA KOLEJNY

    OdpowiedzUsuń
  102. kiedy następny? uzależniłam się ! kocham to <3 dzięki Tobie wracam do czytania! <3 dziękuje :**

    OdpowiedzUsuń
  103. Kiedy następny rozdział? Trochę jestem smutna, gdy za każdym razem spoglądam i nie ma nowego rozdzialu, proszę o nowy rozdzial, bo nie wytrzymam. Za tydzień wyjezdżam do Anglii, i nie bede niestety miala prez tydzien internetu, więc prosze dodaj. :x
    :D

    OdpowiedzUsuń
  104. 0 kurwa *.* zarąbisty. Kiedy można się spodziewać kolejnego?

    OdpowiedzUsuń
  105. omb ♥ każdego dnia czytanie rozdziału to już rytuał. KC : *

    OdpowiedzUsuń
  106. BEDZIE W NIEDZIELE

    OdpowiedzUsuń
  107. jutro nowy rozdzial. :3
    NIE MOGE SIE DOCZEKAC, JEZU OMSGFJS *_____________*

    OdpowiedzUsuń
  108. Cały dzień będę patrzeć

    OdpowiedzUsuń
  109. Dodaj coś. Błagam. Bo w depreche przez to wpadam. -.-

    OdpowiedzUsuń
  110. JUZ 4 DNI NIE MA NN : CC

    OdpowiedzUsuń
  111. Prooosze cie dodaj następny !! Dzięki temu blogu .. caaały czas myśle o justinie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też xdd super by był taki buntownik <3 <u tak jest super bo go kocham :***

      Usuń
  112. zawał , depresja , zgon ! wszystko na raz ! jak zwykle zajebiście awwww *.* proszę o następny ...

    OdpowiedzUsuń
  113. NA TT SA TAKIE DIALOGI Z NIMI JAK OPOWIADANIE :D

    OdpowiedzUsuń
  114. Czekam na nexta
    bardzo wciągające zaczełam wczoraj czytać i już skończyłam proszę abyś mnie informowała.o następnych rozdziałach tutaj jest mój TT @kasiulec15
    Proszę poinformuj mnie

    OdpowiedzUsuń
  115. Co chwile odświeżam, z nadzieją że pojawi się następny nn... Błagam dodaj nowy ♥

    OdpowiedzUsuń
  116. Proszeee dodaj iż nowy :c Umrzemy bez Dangera <3

    OdpowiedzUsuń
  117. huh, Where r u Danger ? :(

    OdpowiedzUsuń
  118. A gdzieś tak o której godzinie mogę się spodziewać następnej części ? <3 Bo już się nie mogę doczekać ! Wchodzę co godzinę i patrzę czy jest już nowa część.. Wpadam w depresje jeśli dzisiaj nie bd nowej ! ;C <3

    OdpowiedzUsuń
  119. dfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,afdfmaidmioandioanifanfaniondfaoifnaiufaiuebaiueaidabndadadf,af KOCHAM <3

    OdpowiedzUsuń
  120. Dziś niedziela ! Ja chce nowy rozdział. XD
    całą niedziele czytałam te 40 rozdziałów i czekam na następny.
    Tak szczerze mówiąc nie przepadam za Biberem ale tu jest wręcz zajebisty. Kocham To Czytać. Jesteś wielka za to, że to tłumaczysz. xdd

    OdpowiedzUsuń
  121. ej :<
    rozdział powinien być w piątek, dzisiaj i nie ma :<
    a tak w ogóle może założysz aska?
    mam do ciebie wiele pytań i jestem pewna że wiele osób ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ONA MA ASKA DANGER MA KELS MA XALA EKIPA JEAT NA TT <3 TAM JEST JEDNK WIELKIE OPOWIADANIE .

      Usuń
  122. No gdzie ten rozdział?;(;(

    OdpowiedzUsuń
  123. Świetny jest ten rozdział, dziękuję, że podjęłaś się tłumaczenia tego:)

    OdpowiedzUsuń
  124. Kiedyy będzie nowyy rozdział?? ;c

    OdpowiedzUsuń
  125. kiedy bedzie nn? bez Danger'a moje zycie nie ma sensu. ;c czekam ze zniecierpliwieniem. ;*

    OdpowiedzUsuń
  126. OMG!!! UZALEŻNIŁAM SIĘ OD TEGO OPOWIADANIA, A NIE JESTEM NAWET BELIEBER!!! BŁAGAM NASTĘPNY! O FUCK, ALE KELSEY BD MIAŁA WPIERDOL...

    OdpowiedzUsuń
  127. OMGassh ! jakie to ciekawe. ! Drama totalna. Jak to czytam to aż mam mokro w gaciach. Kocham związek Kelsey i Justina. Oni są boscy mimo tego że Justin czasami nad sobą nie panuje. Nie wiem o co dokładnie chodzi z Jazzy ale mam nadzieje że się dowiem a nawet jak nie to i tak najważniejszy w opowiadaniu jest Danger i Kelsey. Szybko dawaj następny bo się posram od tego czekania. Nigdy rzadne opowiadanie mnie tak nie wciągneło. Chciałabym żeby powstał na tej podstawie film *___* Okej przepraszam za mój głupi komentarz. Mogłam popsostu napisać że jest boskie czy coś ale ja jestem głupia i ugh no rozumiesz pewnie. Szkoda mi Kelsey że ten Jason chce ją no ten teges. Ale wiadomo że Justin ją uratuje ! ~ @CrazyBeeast

    OdpowiedzUsuń
  128. To jest booooskie <3 Dziękuję że to tłumaczysz bo nie musisz a jednak to robisz. Tłumaczysz rozdziały , załatwiasz wszystkie sprawy związane z blogiem dla nas. Bo nie każdy może przeczytać po angielsku. Zajmujesz swój wolny czas tłumaczeniem tego. Dla ciebie to pewnie przyjemność i to nas cieszy. Naprawdę to doceniamy i dziękujemy Ci z całeeego serducha ! <3

    OdpowiedzUsuń
  129. SPOCZKO, że obiecałaś dodać w Niedzielę, a nawet nas nie poinformowałaś, że go nie dodasz.

    OdpowiedzUsuń
  130. No właśnie, miał być w niedzielę. To nie fajnie że jeszcze go nie dodałaś... rozumiem że masz swoje sprawy, ale my na to czekamy ;p

    OdpowiedzUsuń
  131. Mam nadzieję, że nie zrezygnowałaś z tłumaczenia... ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mam taką nadzieję, że nie zrezygnowała ;(

      Usuń
  132. Jak ona t orobi, że kazdy rozdzial jest taki ciekawy djksahfklashfklas

    OdpowiedzUsuń
  133. Nie czepiajcie się jej, że nie dodała rozdziału. Ona też ma swoje sprawy, może jej coś wypadło, może miała karę, a może po prostu chwilowo nie miała internetu. Zdarza się i nic się na to nie poradzi. Dziękujcie jej, że w ogóle to tłumaczy <3

    OdpowiedzUsuń
  134. Czekam czekam czekam czekam czekam czekam. <33333

    OdpowiedzUsuń
  135. masz moze twittera ? ; )

    OdpowiedzUsuń
  136. Idealne *.* Uwielbiam to opowiadanie. Dziekuje, ze je tlumaczysz :) Jestes wielka!
    -@andzelika588

    OdpowiedzUsuń
  137. JEST! Justin zaczyna się kontrolować! tylko na to czekałam :3

    OdpowiedzUsuń
  138. sram sram sram sram o boże kocham *____* nie wyczymie to jest tak zajebiście wciągające ^___^

    OdpowiedzUsuń
  139. HAAHAHHAA KOMENTARZY WIĘCEJ NIŻ SAMEGO ROZDZIAŁU HAHA SWAG

    OdpowiedzUsuń
  140. PODZIWIAM CIĘ !!!!!!!!

    Prawde mówiąc pierwszy rozdział mi się nie podobał i myślałam że nie będę czytała ale koleżanka mnie przycisnęła i tak się stało że jeszcze wczoraj o 16 00 byłam na pierwszym rozdziale a dziś zaledwie dzień puźniej na czterdziestym !!

    jeszce raz podziwiam i gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  141. Jazzy ;( Szkoda ale na serio mi się płakać chciało jak to czytałam. Justin jest faktycznie w dupawej sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  142. O boszz !! Ciekawe co z kelsy ? JAK JEJ RODZICE ZAREAGUJĄĄ !! Awwww świetny rodział miałam przeczytać 1 a takk wyszło ze 10 *.*

    OdpowiedzUsuń
  143. Ktoś też czyta w 2016? Bo ja czytam teraz drugi raz i nadal to uwielbiam...nie moge się oderwać!

    OdpowiedzUsuń