sobota, 30 marca 2013

Fifty Three.



Kelsey’s POV

- Jak się macie, odkąd ostatnim razem się widzieliśmy? – Pattie odwróciła się do mnie po wytarciu rąk w ręcznik, kiedy tylko skończyła myć naczynia.
- Dobrze, tak samo jak ostatnio – zaśmiałam się.
- Nic nowego? – spytała, opierając się o zlew naprzeciwko mnie.
Potrząsnęłam głową, zakładając kosmyk włosów za ucho.
- Raczej nie.
Pattie zwęziła oczy, patrząc na mnie sceptycznie.
- O czymś mi nie mówisz?
Zmarszczyłam brwi.
- Nie – przechyliłam głowę na jedną stronę w zdziwieniu. – Dlaczego pytasz?
Wzruszyła ramionami.
- Z ciekawości – uśmiechnęła się do mnie ciepło.
Odwzajemniłam ten gest.
- A ty jak się masz?
- Tak samo jak zawsze. Siedzę w domu, sprzątam, robię pranie, plotkuję z innymi dziewczynami przez telefon zanim Jaxon przyjdzie do domu – zachichotała. – Robię obiad, a potem przychodzi Jeremy i jemy kolację.
- Brzmi nieciekawie – zaśmiałam się.
Pokiwała głową zgadzając się ze mną.
- Nawet nie wiesz jak bardzo.
- Nie wiem jak ci się to udaje – popatrzyłam na nią. – Ja nie dałabym rady zrobić nawet połowy rzeczy, które ty robisz w ciągu jednego dnia.
- Jesteś wciąż młoda, kochanie.
- Oh, proszę – potrząsnęłam głową. – Mówisz tak, jakbyś była pięćdziesięciolatką – wywróciłam oczami.
- Przestań – zarumieniła się.
- Mówię poważnie, Pattie. Bo ile tak właściwie masz lat? Dwadzieścia?
Pattie zaśmiała się.
- Chciałabym – oblizała usta i potrząsnęła głową. – Trzydzieści siedem.
Otworzyłam szeroko oczy.
- Niemożliwe.
Pokiwała głową.
- Wiem. Jestem stara.
- Stara?! – powtórzyłam. – Chyba młoda! Jesteś matką tr..dwójki dzieci a wciąż udaje ci się zachować taką figurę i tyle pracować? – uniosłam rękę w górę. – Ja nawet nie chcę wyobrazić sobie siebie za dziesięć lat.
- Spokojnie – Pattie uśmiechnęła się szeroko.- Będziesz cudowna tak ja teraz.
Poczułam, jak moje policzki robią się czerwone.
- Dziękuję, Pattie. Ale szczerze w to wątpię.
- Nie ma za co kochanie – położyła rękę na mojej. – I nie mów tak. Jesteś piękna i mój syn zdaje się uważać tak samo.
Jeśli wcześniej moje policzki były czerwone, to nie mogłam sobie wyobrazić jak wyglądały teraz. Zachichotałam co sprawiło, że Pattie wybuchła śmiechem.
- Jesteś idealna dla mojego syna. Wiesz o tym?
Przygryzłam wargę, patrząc na nią.
- Dziękuję Pattie – uśmiechnęłam się.
Machnęła dłonią.
 - To znaczy.. no wiesz – pokiwała głową. – Wiem, co powiedziałam.. ale nigdy tego nie wyjaśniłam.
- Nie trzeba..
- Nie.. Bo widzisz.. Odkąd zmarła nasza mała dziewczynka było nam.. naprawdę ciężko.. zwłaszcza mojemu synowi. To go złamało. On.. miał niezliczoną ilość dziewczyn, ale żadna z nich nie sprawiła, że się uśmiechał. Żadna oprócz ciebie.
Poczułam pieczenie w oczach i nie mogłam już dłużej powstrzymywać emocji. Łzy zaczęły spływać mi po policzkach, a ja szybko je otarłam.
- Dużo przeżyliśmy i jedyne czego chciałam dla mojego syna to żeby był szczęśliwy i żeby miał do tego powód. Wcześniej takiego nie miał. Teraz ma.
- Ja.. nawet nie wiem co powiedzieć.. – szepnęłam. Przygryzłam wargę i wzięłam głęboki oddech. – To wiele dla mnie znaczy, Pattie.
Uśmiechnęła się smutno.
- Kiedy pierwszy raz spotkałam Justina wiedziałam.. że było w nim coś gorzkiego – przygryzłam policzek. – Część mnie mówiła, żeby się nie angażować. Nie było tam nic oprócz kłopotów ale.. moja inna część była nieugięta – popatrzyłam w bok, próbując pozbyć się łez. – To jest jak..  jesteśmy sobie przeznaczeni.
- To prawda – Pattie podeszła do mnie. – Jesteś aniołem zesłanym po to, żeby go chronić. Ja nie byłam w stanie tego zrobić, ale ty tak – kilka łez spłynęło po jej policzkach. – Uratowałaś go – szepnęła. – Ocaliłaś mojego syna i… zawsze będę ci za to wdzięczna – pochyliła się i mocno mnie do siebie przytuliła.
- Co się dzieje? – odsunęłam się słysząc znajomy głos. Pociągnęłam nosem, a Pattie odsunęła się, ocierając łzy.
- Nic – uśmiechnęła się, lekceważąco machając dłonią.
- Nie wydaje mi się – Justin wszedł do kuchni i podszedł do nas. – Co się stało?
- Coś mi.. ugh.. coś wpadło mi do oka i Kelsey próbowała to wyciągnąć – Pattie zamrugała kilkakrotnie, niewinnie patrząc na Justina.
Zrozumiałam, o co jej chodziło i pokiwałam głową, grając dalej.
- Tak ja.. pomogłam jej wyciągnąć… to coś z jej… oka – uśmiechnęłam się, próbując brzmieć przekonująco.
Justin popatrzył na nas dziwnie.
- O-okej? – zachichotał. – Jesteś pewna, że wszystko jest w porządku? – spojrzał na mnie.
- Tak – zachichotałam.
Pattie uśmiechnęła się, patrząc na naszą dwójkę.
- Mamo? – Justin pomachał dłonią przed jej twarzą. – Dlaczego tak się patrzysz?
Pattie otrząsnęła się, potrząsając głową.
- Trochę się zamyśliłam – zaśmiała się. – Przypomniałam sobie, że muszę sprawdzić pranie. Zaraz wrócę – uśmiechnęła się i puściła mi oko. – Proszę, bądź ze swoim mężczyzną.
Zaśmiałam się.
Chciałabym mieć taką mamę.
- Więc.. – Justin stanął między moimi nogami, opierając się dłońmi o ścianę po obu moich stronach. – Co naprawdę się tutaj stało? – uniósł brwi z uśmiechem na twarzy.
- To co ci powiedziała – powstrzymałam śmiech. – Coś wpadło jej do oka i zaczęły jej łzawić oczy.. ja spróbowałam to wyciągnąć i się udało.
- Mhm – mruknął. – To interesujące. Ale może tym razem.. powiesz mi prawdę?
Przygryzłam wargę.
- O czym ty mówisz?
- Myślę, że dokładnie wiesz, o czym mówię skarbie – mruknął, patrząc prosto w moje oczy.
Odwróciłam wzrok.
Pochylając się, przycisnął usta do mojej szyi, po czym zaczął całować moją szczękę i policzek, po czym przysunął je do mojego ucha.
- Spójrz na mnie.
Przygryzłam wargę zmuszając się do popatrzenia na niego.
- Powiedz mi – podniósł dłoń i przejechał nią wzdłuż mojej szyi.
Zacisnęłam palce nie wiedząc, czy powinnam mu powiedzieć.
- Justin…
- Kelsey – powiedział, patrząc mi prosto w oczy. – Po prostu mi powiedz.
- Okej – mruknęłam.
Justin wziął moją rękę i skrzyżował nasze palce.
- Rozmawiałyśmy o tobie.
Uśmiechnął się.
- O mnie?
- Nie mówiłyśmy nic złego.. Twoja mama powiedziała mi tylko, że „jestem dla ciebie dobra” – zarumieniłam się.
- Ma rację – uniósł palcem mój podbródek. – Jesteś.
Uśmiechnęłam się.
Justin pochylił się i przycisnął swoje usta do moich.
- Kocham cię – mruknął.
- Ja ciebie też.
Po kilku sekundach stania w ciszy, Justin się odezwał.
- Chodź ze mną – uśmiechnął się. – Chcę ci coś pokazać.
Pokiwałam głową, wychodząc z kuchni i idąc z Justinem na górę.
- Tak, bracie! Dawaj, dawaj! – krzyknął Jaxon z kanapy powodując śmiech u Jeremy’ego, a Pattie zdzieliła go w głowę.
- Dziękuję mamo – powiedział Justin.
- Ał! Co do cholery..
Kolejne pacnięcie.
- Za co to było?!
- Język.
- O co chodzi? Czy to dzień „uderz Jaxona”?!
- Na to zasługujesz idioto – Justin wywrócił oczami i wszedł na górę.
Kiedy weszliśmy, rozejrzałam się wokół.
- Tędy – wskazał Justin.
Poszłam za nim i stanęliśmy przed drzwiami po lewej.
- To – złapał za klamkę i je pchnął. – Jest mój pokój.
Weszłam do środka, a moje oczy otworzyły się szeroko. Wyglądał jak zwyczajny pokój nastolatka. Na ścianach było pełno plakatów związanych z baseballem, czy hokejem, kilka trofeów, zdjęcia rodziny i przyjaciół i normalna, niebieska pościel.
Ściany również były pomalowane na niebiesko.
- To twój pokój?
Zaśmiał się, kiwając głową.
- Tak – wsadził dłonie w kieszenie spodni, rozglądając się wokół tak samo jak i ja.
- Wow.. wygląda tak.. normalnie w porównaniu do twojego pokoju teraz.
- Co jest nie tak z moim pokojem teraz? – spojrzał na mnie.
Wzruszyłam ramionami.
- Jest taki.. ciemny i ma złą aurę. Ten jest taki.. chłopięcy.
Justin zaśmiał się.
- Chyba z tego wyrosłem.
- Tak – uśmiechnęłam się. – Twoje łóżko jest małe.
- Spałem tutaj kilka lat temu, Kelsey. Oczywiście, że jest małe. Trochę od tego czasu urosłem.
- Nie mogę uwierzyć, że minęło tyle czasu..
- Wiem – mruknął, jeszcze raz patrząc na swój pokój zanim odwrócił się w stronę drzwi. – Chodź, zobaczymy inne pokoje.
Pokiwałam głową i wyszłam za Justinem. Kiedy tylko otworzył przede mną drzwi, dokładnie wiedziałam czym jest, ze względu na wszystkie przedmioty związane z hokejem.
- To jest pokój J..
- Jaxona, wiem – zakończyłam z uśmiechem. – Widać.
Justin wszedł do środka a ja stałam w przejściu czując się niepewnie.
Nagle Justin wybuchnął śmiechem.
- O co chodzi?
Pokręcił głową zagryzając wargę, żeby nie śmiać się jeszcze bardziej.
- Jaxon będzie miał problem, kiedy zejdziemy na dół.
Zmarszczyłam brwi.
- Dlaczego?
Justin pochylił się i podniósł gazetę.
- Bo znalazłem to pod jego łóżkiem – podniósł ją w górę.
- No co ty? To jest jego? – spytałam, patrząc na zdjęcie na okładce.
- Znalazłem to w jego pokoju, pod jego łóżkiem – zaśmiał się.
- O mój Boże..
- Wiem. Nie mogę się doczekać jego miny, kiedy mu to pokażę – zachichotał i włożył gazetę z powrotem pod jego łóżko.
Potrząsnęłam głową.
- Chodźmy stąd – złapałam go za rękę. – Chyba nie zniosę kolejnych niespodzianek.
Justin zaśmiał się wychodząc z pokoju.
- Nie dziwię się.
Przeszliśmy do kolejnego pokoju, a aura Justina zmieniła się całkowicie.
- Justin? – spytałam wchodząc za nim i zdałam sobie sprawę, dlaczego zamilknął.
Pokój był wypełniony plakatami różnych zespołów. Kilka książek walało się na biurku, a ściany pomalowane były na różowo. – Czy to jest pokój Jaz..
- Jazzy? – popatrzył na mnie.
Nie odezwałam się.
- Tak – przerwał i oblizał usta. – To jej pokój.

Justin’s POV

Nie chciałem tutaj wchodzić.
Chciałem przejść do pokoju rodziców ale zapomniałem, że między moim a Jaxona, znajduje się malutki pokój Jazzy.
Tym, co mnie zdziwiło było to, że wszystko w środku było nienaruszone. Wszystko było tak, jak w nocy wypadku.
Myślałem, że do tej pory moi rodzice wszystko wynieśli.
Pokój Jazzy był ostatnim wspomnieniem, który po niej mieliśmy.
- Wszystko w porządku? – szepnęła Kelsey.
Powoli pokiwałem głową. Odkaszlnąłem i wziąłem głęboki oddech.
- Chyba tak..
Lekko się uśmiechnęła, przejeżdżając dłonią po moich plecach.
- Może pójdziemy i..
- Nie. Chcę tutaj zostać.
- Jesteś pewien? – przygryzła wargę, wzrokiem wywiercając mi dziurę w twarzy.
Popatrzyłem na nią.
- Nie mogę wiecznie przed tym uciekać.
Pokiwała głową dokładnie wiedząc o co mi chodzi.
- Chodź – złapałem ją za rękę. – Chcę ci pokazać parę rzeczy.
Kelsey szła za mną, kiedy okrążałem pokój Jazzy. Mój żołądek ścisnął się, kiedy zobaczyłem zdjęcie zrobione zaledwie parę miesięcy przed wypadkiem. Lekko się uśmiechnąłem, przywierając palcami do szkła.
- Kiedy to było? – spytała, patrząc na zdjęcie.
- Kiedy wygrała kiermasz naukowy – spojrzałem na Kelsey – Była tak cholernie szczęśliwa, że wygrała. Nie mogła się powstrzymać przed rzucaniem tym we mnie i Jaxona – zachichotałem. – Lubiła konkurować.
- Zupełnie jak ty.
- Tak – szepnąłem. – Jak ja.. – mruknąłem, a mój wzrok padł na naszyjnik pod spodem.
Kelsey też go zobaczyła.
- Co to?
Poczułem pieczenie w oku.
- Justin?

- Mam dla ciebie niespodziankę, Jaz – uśmiechnąłem się, chowając za plecami pudełko. Wiedziałem, że zeświruje kiedy się dowie, co kupiłem jej na szesnaste urodziny.
- Jaką? – pisnęła, skacząc na palcach, nie będąc w stanie  kontrolować swoich emocji.
- Powinienem ci to dać teraz a może… powinienem zaczekać?
- Teraz! Proszę daj mi to teraz!
Zachichotałem, kiwając głową.
- Dobrze.. skoro to twoje urodziny – uśmiechnąłem się, wyciągając przed siebie dłoń w której trzymałem fioletowe pudełko. – Wszystkiego najlepszego Jazzy.
Odebrała je ode mnie i zajrzała do środka, a jej oczy otworzyły się szeroko.
- Justin… - mruknęła. – To jest piękne – uniosła w górę naszyjnik, który jej kupiłem.
- Cieszę się, że ci się podoba. Chodź, pomogę ci go założyć.
- Okej – uśmiechnęła się podając mi go, po czym uniosła włosy.
Podszedłem do niej i ułożyłem na jej szyi wisiorek, po czym go zapiąłem.
- Proszę – szepnąłem.
Odwróciła się i objęła mnie ramionami.
- Dziękuję, dziękuję, dziękuję! Kocham cię!
Uśmiechnąłem się, dumny z siebie.
- Nie ma za co Jaz.
- Jesteś najlepszym bratem na świecie!
Zachichotałem, mocno ją do siebie przytulając.

- To jest prezent, który kupiłem jej na szesnaste urodziny – szepnąłem.
- Jest piękny – Kelsey uśmiechnęła się do mnie.
- To samo powiedziała ona, kiedy go zobaczyła – lekko odwzajemniłem uśmiech.
Kelsey pochyliła się i przycisnęła usta do mojego policzka.
Odwróciłem się i wzięłam głęboki oddech.
- Chciałbym.. żeby żyła.
- Wiem – szepnęła Kelsey, pocierając moje ramię. – Ale nie myśl tak, dobrze? Jestem pewna, że teraz patrzy na ciebie z góry i jest dumna. Przeszedłeś długą drogę.
Pokiwałem głową.
- Wiem.
- I nie chciałaby żebyś myślał o przeszłości.
- Masz rację – odwróciłem wzrok od biurka i owinąłem ramiona wokół jej bioder. – Pokochałaby cię – mruknąłem, kiedy przycisnęła policzek do mojej klatki piersiowej.
- Naprawdę? – spytała, a ja mogłem poczuć, że się uśmiecha.
- Oczywiście, byłybyście przyjaciółkami – uśmiechnąłem się. – Już wyobrażam o czym byście rozmawiały.
- Nie schlebiaj sobie, chłopcze. Nie byłbyś głównym tematem naszych rozmów.
- Nie powiedziałem, że chodzi o mnie.
- Ale o tym myślałeś – uśmiechnęła się Kelsey.
Wzruszyłem ramionami.
- Rozmawiasz o mnie z moją mamą, więc pewnie rozmawiałabyś też o mnie z moją siostrą.
- O mój Boże, Justin – Kelsey zaśmiała się. – Nie mówię o tobie do twojej mamy. My tylko.. dyskutujemy.
- Wychodzi na to samo.
Kelsey wywróciła oczami.
- Poza tym… twoja mama chciała tylko wiedzieć, jak nam się układa.
Uniosłem brew w górę.
- I co jej powiedziałaś?
- Cóż.. ominęłam niektóre szczegóły o których nie powinna wiedzieć..
- Dobrze – pocałowałem ją w czoło. – Nie potrzebujemy, żeby zaczęła węszyć wokół tego co robię.
- Jeśli jest przy tym tyle kłopotów, to czemu z tego nie zrezygnujesz?
Odsunąłem się.
- Co?
- Tylko mówię. Jeśli to jest taki wielki problem to dlaczego tego po prostu nie zostawisz?
- Nie mogę tego zrobić – spojrzałem na nią jakby to była najbardziej oczywista rzecz na świecie.
- Dlaczego nie?
- Bo nie. To jest część tego, kim jestem. Poza tym nie ma z tego drogi wyjścia. Jeżeli raz w to wejdziesz, to musisz w tym pozostać. Na zawsze.
- Oh – pokiwała głową, ściągając usta w cienką linię. – Rozumiem – uśmiechnęła się i wzruszyła ramionami.
- Przepraszam – szepnąłem.
- Nie musisz przepraszać – machnęła dłonią. – Tylko pytałam. Poza tym powiedziałam ci wcześniej, że mi to nie przeszkadza. Zaakceptowałam cię takim, jakim jesteś. Nie chcę żebyś się zmieniał.
Uśmiechnąłem się.
- Wiem, że tak jest ale wiem też, że beznadziejnie jest martwić się o mnie cały czas ale obiecuję, że nie pozwolę nikomu ciebie dotknąć, dobrze? Okej? Obronię cię, nie ważne co by się działo.
Uśmiechnęła się ciepło.
- Wiem i jestem za to wdzięczna.
Przycisnęła usta do moich, a ja oddając pocałunek przyciągnąłem ją do siebie bliżej. Przebiegając dłonią po moich włosach, Kelsey ciągnęła za ich końce, a nasz pocałunek robił się coraz bardziej namiętny.
Odsunąłem się i zacząłem całować ją po szyi.
- Justin.. – mruknęła.
Jedyne czego w tym momencie chciałem, to zerwać z niej wszystkie ubrania.
W momencie kiedy odsunąłem się, żeby ją pocałować, przycisnęła ręce do mojej klatki piersiowej powstrzymując mnie.
- Przestań.
- Dlaczego? Nawet nie wiesz jak bardzo cię teraz pragnę – pocałowałem ją, ale ona się odsunęła.
- Justin! – syknęła. – Nie teraz a zwłaszcza nie w pokoju twojej siostry!
- Dobrze.. – odsunąłem się. – Masz rację.
- Wiem o tym.
Zachichotałem, potrząsając głową.
- Chodźmy stąd zanim moi rodzice pomyślą, że faktycznie tutaj coś robiliśmy.
Złapałem ją za rękę, łącząc nasze palce razem i jeszcze raz spojrzałem na pokój, zanim zamknąłem za nami drzwi.
Kiedy zeszliśmy na dół, zastaliśmy Jaxona i tatę oglądających razem telewizję.
- Oh, spójrzcie kto wreszcie zszedł na dół. Robiliście to co przewidywałem? – uśmiechnął się Jaxon.
- Zamknij się do kurwy nędzy.
- Język! – krzyknęła moja mama z kuchni.
Spojrzałem w tamtym kierunku.
- Jakim cudem to usłyszała?
- Mam słuch jak sokół – moja mama weszła do salonu, patrząc na mnie. – Obiad jest gotowy.
Mój tata podniósł się z kanapy.
- Dobra, chłopcy. Wystarczy tych kłótni, idziemy jeść.
Jaxon również wstał i wyszedł razem ze mną i Kelsey z pokoju. Zająłem miejsce naprzeciwko swojego taty, a Kelsey pomagała mamie rozkładać talerze.
Kiedy wszystko gotowe, postanowiłem zrzucić bombę na Jaxona.
- Więc… Jaxon – urwałem, biorąc ze stołu kawałek chleba.
Jaxon popatrzył na mnie ciekawy, co miałem do powiedzenia.
- Od kiedy czytasz playboya?

____________________________________________________

Cóż.. jak widzicie nie ma ma sceny, na którą chyba wszyscy z niecierpliwością czekają... JESZCZE.
O progresie w tłumaczeniu i nowych rozdziałach informuję na bieżąco na twitterze - @DameBieber
I jak wrażenia po nowym rozdziale? Jak myślicie, jak zareagują na to rodzice Jaxona?
 

157 komentarzy:

  1. Supeer ! KOcham <3

    http://becauseofyou-jb.blogspot.com/

    PS. coraz lepiej tłumaczysz :) powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny *-* ostatnio rozdziały jakieś krótkie ale i tak to kocham ;* dziękujemy za wspaniałe i z każdym rozdziałem coraz lepsze tłumaczenie :3 i wesołych świąt słońce! (;
    @NataliaNiderla

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny rozdział !! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Omgomg cudowny rozdzial

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny jak zwykle! :) x

    OdpowiedzUsuń
  6. -więc Jaxon..od kiedy czytasz playboya?
    Jak mnie o rozbawiło ! : D
    ciekawe ciekawe,niem mogę się doczekać następnego :D
    miłych świąt,wesołego jajka i tak dalej : )

    ostatnio tak....uczuciowo,bez kłótni...niepodobne do nich,ale myślę ze w końcu będzie jakaś akcja :)

    @viniaass

    OdpowiedzUsuń
  7. Łuhu :D i co z Jaxon'em? :D Świetny rozdział :) bardzo dobrze tłumaczysz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zajebisty rozdział <3.Czekam na nn!! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyzbym byla pierwsza. ;) Rozdzial swietny jestem ciekawa jak zareaguja rodzice na to ze Jaxon czyta playboya. Hahaha Napewno bedzie ciekawie. Szybko dodawaj nastepny. :D
    @justysia20003

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha, Jaxon ma trochę przechlapane :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ASDFGHJKL ♥ Nie ma słów na to jak tłumaczysz. ♡ Wszystkie rozdziały przeczytałam w niecałe 4h tak mi się podobało.
    Biebergasm. ♥♥
    Czekam z wielką niecierpliwością na kolejne tłumaczenie. ♡

    OdpowiedzUsuń
  12. BOOOOOSKKKKKI <3 UWIELBIAM DANGERA !!! I TO TŁUMACZENIE @DameBieber jesteś boska :* ile Jaxon ma lat ? @Gdzie_ty_tam_ja

    OdpowiedzUsuń
  13. lksjdosidjso,kocham to<3
    haha,Justin mnie rozwala...i ta ostatnia scena,haha.
    czekam na kolejny<3

    OdpowiedzUsuń
  14. ZAJEBISTE :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaxon ahahah <3 Nie moge sie doczekac nastepnego rozdziału! *-*

    OdpowiedzUsuń
  16. asdfghjkl; no nie mogę się doczekać tej sceny, no kurwa nie mogę dfkdfjdfkjdf
    Zawsze jest jakiś moment, który musi im przeszkodzić jak nie to, że gdzieś są to Kelsey nie chce, jejku no :c
    Myślę, że Jaxonowi ostro się oberwie za czytanie takich niegrzecznych rzeczy, lol
    Cholernie ci dziękuję, za to że tłumaczysz Dangera. Cholernie dziękuję ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. AHAHAHAHA JAXON HAHAHAHAHA XD ŚWIETNY ROZDZIAŁ <3

    OdpowiedzUsuń
  18. hahahahahaha XD nie no zajebiste to! Świetnie tłumaczysz.
    @Danger12345678

    OdpowiedzUsuń
  19. Zajebistyyyy jest. <3 Kocham DANGERA I CAŁĄ RESZTĘ... <3
    Aww. <3 *___*

    OdpowiedzUsuń
  20. O BOZE BOZE BOZE NOWY ROZDZIAL O M F G
    hsgjhgjhgjsdgjhgfxjghjgdhjgdjhd
    oni sa tacy słodcy i wgl ciekawe kiedy znowu wszystko sie wywroci do gory nogami i DANGER spieprzy sprawe z Kelsey
    a potem oczywiscie sie pogodzai bedzie SEX :D:D
    ehhehe to takie moje przypuszczenia hsgjhgsjfhg

    OdpowiedzUsuń
  21. KLDHFDALKJFDKJGLFKJGADLKJGFLKJDGJFJDG <3333333333333

    OdpowiedzUsuń
  22. Sentymentalnie *.* kocham <3
    @_fidelidad

    OdpowiedzUsuń
  23. Jaak dobrze że jesteś i to tłumaczysz złotko....
    Nie mg się doczekać kolejnych rozdziałów

    OdpowiedzUsuń
  24. tylko mnie zastanawia dlaczego jazzy on mow ize miaal 16 lat O_o no ale dobra :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to dziwne, Myślałam, że ona była młodsza :/

      Usuń
  25. ubóstwiam. ciebie i ten rozdział. jesteśmy ci wszystkie naprawdę wdzięczne, że tłumaczysz to szybciej niż wcześniejsza dziewczyna bo dzięki temu można się lepiej wczuć. wielkie dzięki! : )

    OdpowiedzUsuń
  26. Popłakałam się jak czytałam rozmowe Kelsey i Pattie.. ;')
    Ciekawe jak zareagują rodzice, hahahah XD Justin, nie ładnie tak donosić na braciszka. ;3 XD
    Czekam na kolejny rozdział tłumaczenia.
    Wesołych świąt Wielkanocnych c;
    @HarrotB

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowne *.* Zakochałam się w tym opowiadaniu :3 Mam taką prośbę . Mogłabyś mnie informować na tt jak dodasz nowy rozdział? ;) https://twitter.com/karolina_wolf1 Jeśli byłaby taka możliwość to dzięki ; >

    Ostatnia scena jest najlepsza :3 Jestem ciekawa jak zareaguje na to Jaxon :D

    OdpowiedzUsuń
  28. awwww Jaxon jest słodki .... a Justin sexy :>>>>>>
    <3

    OdpowiedzUsuń
  29. haha jebłam ;D ciekawe co na to Jaxon ;D
    Jelsey *.*
    już sie nie moge doczekać jak oni się w końcu ten tego ;DD
    Kocham Cię ;*
    Dziękuje za tłumaczenie ;)
    Czekam na nn <3 !

    OdpowiedzUsuń
  30. ahhaha, końcówka najlepsza. ;) jestem ciekawa co odpowie. ;) Wesołych Świąt i smacznego jajka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. "Od kiedy czytasz playboya?" haha

    OdpowiedzUsuń
  32. hahahahahahahaahahahahha Jaxon :D

    OdpowiedzUsuń
  33. hahaha biedny Jaxon :)
    Chcę już żeby oni ten tego :D
    Kocham to po prostu. I ciebie bo to tłumaczysz ♥

    OdpowiedzUsuń
  34. W którym rozdziale będą "to" robić ? :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Jsodhsondjslsjsbs, świetny *-*

    OdpowiedzUsuń
  36. nie mogłam przestać sie śmiać kiedy to czytałam. Super czekam na następny

    OdpowiedzUsuń
  37. "Jesteś aniołem zesłanym po to, żeby go chronić." Mój ulubiony cytat!! Rozdział Świetny.
    Ciekawe co się dalej wydarzy...
    @dangerous_696

    OdpowiedzUsuń
  38. kurczę, myślałam, że da Kelsey ten naszyjnik jego siostry. :c

    OdpowiedzUsuń
  39. Hahahaha. xd jebłam. No to Justin dowalił. Ciekawa jestem jaka bedzie reakcja wszystkich dookoła. xd hahaha. Rozdział świetny. Gdy byli w pokoju to sie rozryczałam... Boski. Czekam na nn. <3 @69_danger

    OdpowiedzUsuń
  40. JEBŁAM <3 kocham kocham kocham

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale świetny hahaha! Nie mogę się doczkeać następnego rozdziału i reakcji Jaxona :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny! haha xd końcówka najlepsza! ;)
    Zajjeeebisty*.*

    OdpowiedzUsuń
  43. Hahah xD
    Końcówka mnie rozwala XD
    Ale Justin dowalił , ''od kiedy czytasz playboya?'' Hahah ;P
    Ciekawa jestem jaka będzie reakcja innych ;D
    I również czekam na ''ten'' moment xD

    OdpowiedzUsuń
  44. gkjhihgtrhogoh ten rozdział był taki... uroczy ♥
    Czekam na nn :***

    OdpowiedzUsuń
  45. jeremy pewnie bedzie sie smial a pattie go skarci ... a kelsey i justin to takie słodziaki dwa .Awwwwwwww!

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetny! <3 Czekam na nn! ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Hahaha szkoda mi Jaxona :d To się chłopak zawstydzi.... Wesołych Świąt życzę i czekam na następne części xx

    OdpowiedzUsuń
  48. już myślałam, że do czegoś dojdzie! hahah xd jaa myślę, że Jaxon będzie miał niezłe manto od Pattie, bo Jeremy to taki 'bezstresowy tatuś' :D już nie mogę się doczekać NN <3 kocham to opowiadanie! <3

    OdpowiedzUsuń
  49. give me more ...

    OdpowiedzUsuń
  50. hahah końcówka mega :D *-*

    OdpowiedzUsuń
  51. możesz mnie informować? @ZMLetMeLoveYou? :) xx

    OdpowiedzUsuń
  52. haaaahah JAXON .
    kckc a wogóle to Wesołych.

    OdpowiedzUsuń
  53. "- Więc… Jaxon – urwałem, biorąc ze stołu kawałek chleba.
    Jaxon popatrzył na mnie ciekawy, co miałem do powiedzenia.
    - Od kiedy czytasz playboya?"

    boże, nie mogę opanować śmiechu.Chyba każdy czeka na 'ten' moment.
    WESOŁYCH ŚWIĄT <3

    OdpowiedzUsuń
  54. DZIEWCZYNO ! kocham Cię za to ,że to tłumaczysz :)
    Nigdy nie przestawaj !!

    OdpowiedzUsuń
  55. Haha, super rozdział. Poprawił mi humor. Jesteś zajebista, kochana, mega za to, że tłumaczysz. <333333

    OdpowiedzUsuń
  56. hahahaha, padłam na końcówce, hahaha, nie mogę xD
    ale ogólnie fajny rozdział :)

    Dziękuję za tłumaczenie x

    @aania46

    OdpowiedzUsuń
  57. Jezu jezu ja już cchce nowyyyy *-*

    OdpowiedzUsuń
  58. ahahhahahhahhahahaha....hahaha. gleblam JAXON!:D
    dzikuje Ci za tlumaczenie <3
    WESOLYCH SWIAT ! :)
    @Mikax333

    OdpowiedzUsuń
  59. hahahaha playboy ! ;D Czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  60. jestem ciekawa ^^

    OdpowiedzUsuń
  61. Świetne! Nie mogę się doczekać następnego rozdziału ! <3

    OdpowiedzUsuń
  62. <3 Czekam na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. avjdgskejkw Chcę już następny <3

    OdpowiedzUsuń
  64. Zajebistyy *.* No szkoda xD A powiesz chociaz w ktorym rozdziale bedzie TA scena? :D Plissssss :cc Niecierpliwie czekaam na nn ; ****

    OdpowiedzUsuń
  65. hahahahaah już to widzę haha :D

    OdpowiedzUsuń
  66. Ostatnio znalazłam tego bloga i muszę przyznać że jestem pod wielkim wrażeniem, opowiadanie jest cudowne, strasznie wciąga. Jestem ciekawa jak potoczy się dalsza akcja bo jak na razie każdy rozdział jest cudowny a przede wszystkim w każdym dzieje się jakaś akcja. Pierwszy raz w życiu miałam tak że czytałam opowiadanie i nie mogłam się od niego oderwać, po prostu brak mi słów. Zastanawia mnie również kiedy dojdzie między nimi do "pewnej" sceny że tak to ujmę :) Z niecierpliwością czekam na kolejny rozdział, mam nadzieje że pojawi się dość szybko. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  67. super blogg .. ale zakonczylas w najsmieszniejszym momencie , wgl dlugi rozdzial i super .. ;D czekam na kolejny / jagoda

    OdpowiedzUsuń
  68. no ja jestem ciekawa co będzie dalej z tym playboyem xD i jakbyś mogła to informowałabyś mnie na tt? / @miss_candice8

    OdpowiedzUsuń
  69. od rana z przerwami na pomaganie mamie i święconkę przeczytałam wszystko od początku i mam taki komentarz: DAJCIE MI KURWA TAKIEGO ZAJEBISTEGO DANGERA *_______* z jednej strony jest chamski, co mi się kurewsko nie podoba i w jednej chwili go nienawidzę, ale nagle okazuje się, że mam tam coś zwane sercem i go wprost uwielbiam. DANGER CHOLERNIE PRZYCIĄGA DO SIEBIE *__* tłumaczenia cudowne, zarówno Twoje jak i Twojej poprzedniczki. Zauważam czasem małe błędy ale nie gryzą za bardzo więc jest dobrze. Kocham Jelsey i wprost nie wyobrażam sobie że opowiadanie o Dangerze i Kelsey może się kiedyś skończyć. No ale cóż, zawsze coś się zdarza. Kusi mnie, żeby przeczytać kolejne rozdziały po angielsku, bo pewnie równie dobrze sama poradziłabym sobie z przetłumaczeniem bez problemów, ale stwierdziłam, że czekanie na kolejny rozdział Dangera jest na prawdę cudowny. To na prawde jest coś. Jestem uzależniona od DANGERA i zaczęłam czytać go drugi raz od początku i aktualnie kończę 10 rozdział dobierając słowa do tego komentarza. Danger... Kelsey... JELSEY... to po prostu narkotyk. Tłumacz dalej <3 Dziękuję, że to robisz <3

    OdpowiedzUsuń
  70. Hej ; 3 Tłumaczenie jest niesamowite :d Mam taką prośbę , mogłabyś mnie informować na tt o nowych rozdziałach? Opowiadanie bardzo mi się spodobało i chcę być na bieżąco ;d Mój tt : @karolina_wolf1 . Dzięki ;3

    Koniec rozdziału jest .. nie wiem jak to opisać ;d Jestem ciekawa jaka będzie reakcja Jaxon'a na to :3

    OdpowiedzUsuń
  71. Boże, już się nie mogę doczekać kolejnego <3

    http://land-of-nothing.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  72. łoo ;D coś czuje,że Jaxon ma kłopoty ;D
    CHCEMY SEKSU ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  73. Omg... "Od kiedy czytasz playboya?" jebłam haahhhahhahaaahaaha... Ciekawe jaka będzie reakcja rodziców:D
    Błagam.... Dodaj szybko nastepny ,<3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  74. CHCEMY SEXU JELSEY! xDA Jaxon.. Jaxon będzie miał przesrane xD Nie ma to jak kochany braciszek Justin :) <3

    OdpowiedzUsuń
  75. Jestem na 100% pewna, że w następnym rozdziale będzie SEKS.
    Kocham to słowo..
    Ale przejdźmy do sedna..
    Rozdział super.
    Tłumaczenie super.
    Tylko do jasnej kurwy brakuje mi seksu XD
    Muszę wymęczyć dzisiaj swoich mężów.
    Mam ich, aż 6..
    Dobra, dobra..
    Rozdział cudny, pornole cudne, wzruszająca scena z była :'). Wszystko cudowne :)
    Pozdrawiam, całuję, kocham..
    Ninja

    OdpowiedzUsuń
  76. ostanie zdanie justina boze hjfjfdjfdjjfdjdfjdsjssa
    @staystrongbicz

    OdpowiedzUsuń
  77. sdhjkfgdsa hahahahhahah teraz Justin dowalił xDDD
    czekam na sceneee *.*

    OdpowiedzUsuń
  78. haha ostatnie zdanie mnie rozwalilo...haha XD oj Jaxon.....no nie chcieli sie kochac w starym pokoju Jazzy...ciekawie sie robi czekam na kolejny mam nadzieje ze szyblondodasz informuj prosze @ewelina9757

    OdpowiedzUsuń
  79. O BOŻE HAHAHAHAHHAHAHAAH ostatnie zdanie mnie rozłożyło na łopatki!
    czekam na nowy, bo chcę wiedzieć co na to rodzice hahahah ♥

    OdpowiedzUsuń
  80. hahahhahahha to jest genialne. kocham to <3 huhahahah już sobie wyobrażam minę Jaxona w kolejnym rozdziale :D
    Czekam na nn<3

    OdpowiedzUsuń
  81. YFEWIOBXZAQTOJV, ŚWIETNE *.* ALE OSTATNIE SŁOWA STRASZNIE MNIE ROZBAWIŁY : JESTEM BARDZO CIEKAWA ICH REAKCJI :D

    OdpowiedzUsuń
  82. DFSEKCMZSADOW nie no boskie normalnie!!! Naprawdę nie mogę się doczekać następnego, ale nie śpiesz się, bo dobrze wiem, że masz też własne życie :) Tłumacz i dodawaj kiedy będziesz chciała :P Jeszcze raz B.O.S.K.I! Dziękuje Ci z całego serca, że to tłumaczysz ♥

    ~ @AneCaOfficial

    http://my-heart-is-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. cudowny, czekam jak najszybciej na następny c: <3

    OdpowiedzUsuń
  84. uwielbiam....KOCHAM DANGERA! I czekam już na kolejny rozdział, jestes niesamowita
    @lliannyaz

    OdpowiedzUsuń
  85. OMFG SJADJFAFKSNASFN <3 CUDO! PROSZĘ O WIĘCEJ STRASZNIE CHCE WIEDZIEĆ CO DALEJ <3 I UWIELBIAM TO TŁUMACZENIE, WSPANIAŁE! Z NIECIERPLIWIENIEM CZEKAM NA WIĘCEJ :3

    OdpowiedzUsuń
  86. AWWWWW. KOCHAM TO, KOCHAM, KOCHAM.
    Normalnie mi się łezka w oku zakręciła na to wspomnienie o Jazzy.
    To by było... Niestosowne, gdyby zrobili to w jej pokoju, ale tak jak większość - czekam na to:))
    Choć jeszcze bardziej czekam na kolejny rozdział. Mam nadzieję, że dodasz go jak najszybciej. \

    ps. zapraszam też na mojego bloga:

    i-look-at-you-baby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  87. KIEDY KURWA TEN SEKS?!?!?!?!?!?!?!?

    OdpowiedzUsuń
  88. PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥

    OdpowiedzUsuń
  89. PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥

    OdpowiedzUsuń
  90. PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥

    OdpowiedzUsuń
  91. BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥

    OdpowiedzUsuń
  92. BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥

    OdpowiedzUsuń
  93. UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥ UWIELBIAM CIĘ! <3 BŁAGAM O WIĘCEJ PROSZĘ DODAJ NOWE ROZDZIAŁY ♥

    OdpowiedzUsuń
  94. hahahhahaha CÓŻ JAXON OD KIEDY CZYTASZ PLAYBOYA ? *.* JEBLAM XDD

    OdpowiedzUsuń
  95. Awwwww. Kocham was, Ciebie za tłumaczenie Dangera. Zaczęłam czytać wczoraj i przeleciałam wszystkie rozdziały. AWW <3

    OdpowiedzUsuń
  96. O.o KOCHAM TO OPOWIADANIE ! NAJLEPSZE JAKIE CZYTAŁAM ♥♥♥♥♥♥♥ CZEKAM NA GORĄCĄ AKCJĘ MIEDZY JUSTINEM I KELSEY :D HAHAHHAHHAHAHHAHAHHA ♥

    OdpowiedzUsuń
  97. kocham to opowiadanie i jak tłumaczysz proszę informuj mnie na twitterze o kolejnych rozdziałach @swagwithmyBiebs, czekam na nastepny

    OdpowiedzUsuń
  98. to jest niesamowite! prosimy o więcej już dzisiaj! wesołych świąt ♥

    OdpowiedzUsuń
  99. "- Od kiedy czytasz playboya?" HAHAHAHHAHAHAHAAH XDD jebłam. zajebiste *.* kocham twoje tłumaczenie < 3

    OdpowiedzUsuń
  100. OMG EXTRA!!!!! PROSZĘ DODAJ SZYBKO NOWY ROZDZIAŁ :)

    OdpowiedzUsuń
  101. Mrrr !
    Też myślałam, ze da Kelsey ten naszyjnik..
    Dzięki za tłumaczenie !<3 Czekam na następny ;))

    OdpowiedzUsuń
  102. BŁAGAM DODAJ COŚ DZISIAJ KOCHANA :C <33333333333333333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  103. nominowalam cie do the versatile blogger. wiecej na www.thehungergamesrue69.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  104. omfg ♥♥♥♥♥♥♥♥ dsifsfnlasnflfnlaflaf MUCH LOVE !

    OdpowiedzUsuń
  105. psisnahuwkqnagavajajsbahabshajanbahagamsja jak ona może mieć taki talent, żeby coś takiego napisać kiaiauabaujwmanahaahwuanana a Ty, żeby tłumaczyć jeny oqiaundmamandujsjsjha

    OdpowiedzUsuń
  106. fgsdghfhgsdfgsd kooocham to opowiadanie, uwielbiam Cię za to, ze tlumaczysz Dangera! czekam na kolejny rozdział *_*

    OdpowiedzUsuń
  107. No ja pierdole. No niech się w końcu ruchają !

    OdpowiedzUsuń
  108. Zostałaś nominowana do The Versatile Blog

    OdpowiedzUsuń
  109. Wow, jaka ilość komentarzy. o.O A ten powyżej zaskakująco ambitny. Poza tym nie dość, że taka ilość komentarzy to jeszcze ogrom notek. Gratuluję.

    http://only-rescue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  110. KIEDY KOLEJNY ROZDZIAŁ?

    OdpowiedzUsuń
  111. Kiedy bd następny rozdział ? :3
    zakochałam się <3

    OdpowiedzUsuń
  112. haha, akcja z jaxonem na końcu najlepsza, haha. kocham dangera :D i dobrze, że wszedł do pokoju jazzy. świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  113. zajebisty rozdział *_*
    nie zasne dzisiaj. < 3

    OdpowiedzUsuń
  114. Kilka dni temu trafiłam na to opowiadanie i tak mnie wciągnęło, że mimo tego, że po kilku godzinach wszystko mi się rozmazywało, musiałam przeczytać! Teraz z niecierpliwością czekam na kolejne rozdziały :) Opowiadanie jest naprawdę dobrze napisane, dziękuję, że je tłumaczysz, bo ja niestety nie jestem dobra z angielskiego, a po polsku nie natrafiłam jeszcze na taki dobry tekst :) Tłumacz do końca, błagam.
    Mogłabyś mnie informować o nowych rozdziałach na e mail? kotekqq@gmail.com
    Rozważasz przetłumaczenie jakichś innych fanfiction?

    OdpowiedzUsuń
  115. HAHAHA super jestem strasznie ciekawa jak on zareaguje!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  116. OMB OMB OMB <3 Kiedy następny !? Boże nie mogę się doczekać !

    OdpowiedzUsuń
  117. Hahahahahahaha Dobiłaś mnie tym : 'od kiedy czytasz Playboya?' Wybuchłam śmiechem a rodzice spojrzeli się na mnie jak na idiotkę :)))Nic nowego. Szczerze nie mam dziś nastroju na TAKĄ scenę więc dziękuję że nie musiałam omijać treści w rozdziale. Tak jak już wspomniałam jestem dziwna. Nie mogę się doczekać nowego rozdziału. Buziaczki :***
    @CheshireCat0102

    OdpowiedzUsuń
  118. będziesz tłumaczyć Danger back?
    KOCHAM TWOJE TŁUMACZENIE ♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  119. wczoraj to znalazłam i siedziałam do godziny 5 nad ranem aby przeczytać wszystko, MIAZGA! Czekam z niecierpliwością na następny rozdział!!!

    OdpowiedzUsuń
  120. To jest świetne. Hahah nie mogę doczekać się nn. Mina jexona haqha sprółbuj se ją wyobrazić. - Sandi;**

    OdpowiedzUsuń
  121. zostałaś nominowana przeze mnie do The Versatile Blog. zasady znajdziesz u mnie na blogu :3

    OdpowiedzUsuń
  122. Zostałaś nominowana przeze mnie do The Versatile Blog <3

    OdpowiedzUsuń
  123. DAWAJ NASTĘPNY, SZYBKO!
    JESTEM CIEKAWA MINY JAXONA, HAHAHHAHA! TO JEST ZAJEBISTE! DOBRZE, ŻE WTEDY NIE PRZESTAŁAŚ PISAĆ/TŁUMACZYĆ, ZAMORDOWAŁABYM CIE, AHAHHAA

    OdpowiedzUsuń
  124. Weeeź się pośpiesz . Nie masz pojęcia jak wszyscy są tym blogiem podjarani : 3
    SZYBKO , SZYBCIEJ , MIGUSIEM :*
    @FoxLexie

    OdpowiedzUsuń
  125. mimo iż nie jestem fanką Justina Biebera to ...ta opowieść jest ŚWIETNA i kazda z nas chciałaby mieć takiego swojego DANGERA <3
    czekam na następny rozdział z niecierpliwością !! buziaczki dla tłumaczki :*
    ps.kiedy tak "na oko" planujesz tłumaczenie Danger's Back ? :)
    ~Klaudia.

    OdpowiedzUsuń
  126. awawawawawawawawawawawawawawawawawa. JOŁ! nie mogę z tego ffa (bo tak to bym nazwała).. śmieję się do rozpuku, i nie mogę się doczekać spotkania seksy Dengersa z jej rodzicami! <3 chyba to moje przeznaczenie czekać, na ten moment, i boję się o naszą bohaterkę, żeby go nie zdradziła suka *.* dzięki za tłumaczenie xxxxx Gosia :D*

    OdpowiedzUsuń
  127. Super to twoje tłumaczenie i nie mogę się doczekać następnego rozdziału *.* <3 - @luuvjustindrew

    OdpowiedzUsuń
  128. hdjsadhbjsakdh *.*

    OdpowiedzUsuń
  129. Dodawaj nastepny rozdzial jak najszybciej dusbhsusjhsjs kocham to! <3


    www.justin-bieber-stories.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  130. ten to zawsze musi coś dowalić :D jeju to jest cudowne przeczytałam wszystkie rozdziały w 2 niecałe dni :D jesteś cudowna rób to co chyba kochasz bo my cię wielbimy i chcemy więcej :) KOCHAMY CIĘ :* jesteś cudowna :) czekam na następny :* @Izaa133

    OdpowiedzUsuń
  131. siedziałam na tt i każdy coś pierdzielił o jakimś Danger, Danger i Dange. ja takie WTF?! I wpisałam w Google Danger i wyskoczył mi twój blog. Od godziny 10 rano do 2 w nocy siedziałam i to czytałam z małymi przerwami. Twoje tłumaczenie jest zarąbiste i nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału.

    OdpowiedzUsuń
  132. KIEDY NASTEPNY ROZDZIAL????BOZE JUZ SIE NIE MOGE DOCZEKAC, CHCE GO

    OdpowiedzUsuń
  133. ejejejejej. jak będzie rozdział to będzie..
    jak będziecie naciskać na dodawanie jak najszybciej to to nie jest przyjemne, ponieważ nie łatwo tłumaczy sie, bo jakby to było takie łatwe każdy by sobie sam tłumaczył, więc troszkę CIERPLIWOŚCI ludzie <33.
    a co do tego jak zareagują to wydaje mi sie, że będzie śmiesznie i będą się śmiać z tego, takie jest moje zdanie, bo każdy chłopak choć raz czytał taką gazete hahahaha. Kocham to, że tłumaczysz i nie musisz tłumaczyć jak najszybciej jak to większość chce tylko wtedy kiedy możesz <3

    OdpowiedzUsuń
  134. Oh Danger, Danger... Hahaha.
    Trafilam na tego bloga w sobote. I tak przez te trzy dni kazdego wieczoru rozkoszowalam sie ta lektura. Hmmm, chyba zle zrobilam bo teraz musze czekac na kolejne :c No ale trudno.
    Ah, dajcie mi Dangera!
    -@andzelikaab

    OdpowiedzUsuń
  135. Hahahahaha Justin jest bezpośredni XD

    OdpowiedzUsuń
  136. Trafiłam na Dangera we wtorek o 2:00 w nocy i przeczytałam wszystko już i czekam na kolejne części, zakochałam się normalnie ♥
    @r4iinboow : >>>>>

    OdpowiedzUsuń
  137. Przepraszam, bo chciałabym się z Tobą skontaktować, a nie za bardzo wiem jak, bo @DameBieber jest chyba nieaktualne. Jakbyś mogła to skontaktuj się ze mną:) - @szubidubiiii

    OdpowiedzUsuń
  138. czytałam kilka razy i ryczałam *.*

    OdpowiedzUsuń
  139. Uuuuu Jaxon . Nie ładnie , nie ładnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  140. Ile Jaxon ma lat ???

    OdpowiedzUsuń
  141. Jak zawsze, gdy wspominają Jazzy od razu chce mi się płakać.
    A tak wgl ile Jaxon ma lat ?

    OdpowiedzUsuń
  142. hahahaha playboy xdd
    ZA-JE-BI-STE !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  143. http://marzenieoslawiejb.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  144. Wiecej seksu!! Plis bo wtedy i ja sie podniecam
    0 c====8

    OdpowiedzUsuń